Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
6 postów 6 komentarzy

politycznybigos

ppaleczny - refleksje na tematy polityczne w Polsce i na świecie

DTV TVP1 - 8 października koniec demokracji powrót Urbana

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dziennik emitowany na programie pierwszym Telewizji Publicznej o godzinie 19.30 dnia 8 października 2018 roku jest jeszcze jednym dowodem, że Polska pod rządami PiS – u, przestała być państwem demokratycznym

 

Dziennik emitowany na programie pierwszym Telewizji Publicznej o godzinie 19.30 dnia 8 października 2018 roku jest jeszcze jednym dowodem, że Polska pod rządami PiS – u, przestała być państwem demokratycznym i – co jeszcze gorsze -, że wyborcy i zwolennicy tej partii zgadzają się na likwidacje demokracji o która walczyli polscy robotnicy i opozycja demokratyczna w PRL.

  Telewizja Publiczna jest własnością całego narodu i dlatego w państwach demokratycznych i cywilizowanych - - np. Francja, Anglia – obowiązują ścisłe reguły przedstawiania faktów politycznych i gospodarczych z których najważniejszą można zdefiniować w następujący sposób; każda informacja o korupcji polityków z opozycji czy rządu musi być (taka jest podstawowa reguła demokracji) naświetlony z dwóch stron, zarówno tych, którzy oskarżają o korupcję jak i tych, którzy ja najprawdopodobniej popełnili.

  Jest to zasada skopiowana z rozpraw sądowych – gdzie występuje prokurator oskarżający podejrzanego i jego obrońca. Ława przysięgłych wysłuchuje obu stron i decyduje na podstawie faktów i opinii przedstawionych przez obie strony o winie lub niewinności podejrzanego.

 Dziennik Telewizyjny TVP1 nadany 8 październik 2018 był całkowitym zaprzeczenie tej podstawowej regule obowiązującej w demokratycznym państwie prawa. Informacje były przedstawione tylko przez prokuratora, ani razu nie dano okazji do wypowiedzenia się na temat korupcji obrońcy czyli, opozycji; w tym wypadku aktualnemu prezydentowi Warszawy, którego oskarżono o korupcje i zniszczenie życia 100 000 warszawiaków i ministrowi rostowskiemu po rządami którego Polska - podobno – straciła 400 miliardów złotych, ponieważ rząd PO nie uszczelniał ściągania podatków VAT.

  Dodam, że w krajach cywilizowanych jest tak, że liczy się dokładnie ilość sekund w wypowiedzi oskarżającego o korupcję rząd, parlamentarzysty opozycji i przedstawiciela rządu. Obie wypowiedzi musza trwać tyle samo, a odpowiednie agencje publiczne pilnują tej zasady jak oka w głowie, ponieważ jest to zasada będąca fundamentem demokracji....

 cd: //sila-lewicy.pl/spoleczenstwo/164-dtv-tvp1-8-pazdziernika-2018-koniec-demokracji-powrot-urbana

KOMENTARZE

  • Podstawowym czynnikiem demokracji jest czas.
    5*****

    Równowagę demokracji zapewna czas przez równe sekundy wypowiedzi oskarżającego i obrońcy.

    Głos jednej strony to jawna dyktatura.
  • Autor
    W. Łysiak , znany pisarz, takie bzdury komentuje tak:" waszmości something pojebałoś"!!!
  • @zibi 09:51:16
    No cóż....jakie czasy tacy "znani pisarze".
  • @zibi 09:51:16
    " waszmości something pojebałoś"!!! i to grubo pani z Warszawa to jeszcze mało nawywijała w stosunku do zabawy w Bank Centralny nie mówiąc o panu wytrzaśniętym z rękawa za pomocą rózeczki czarodziejskiej. DNO TO BYŁA GŁĘBIA TEGO NIE DA się zmierzyć.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031